W przedostatni dzień naszej wycieczki upłynęły pod znakiem zapierających dech w piersiach widoków, bieszczadzkiej natury oraz urokliwego pożegnania z regionem.

Kluczowym punktem programu była wyprawa na Połoninę Wetlińską. Wędrując szlakiem, podziwialiśmy wyjątkowo piękne okoliczności przyrody – budzącą się do życia roślinność, surowy urok bieszczadzkich połonin oraz niekończące się zielone przestrzenie. Trud podejścia został w pełni nagrodzony na szczycie, skąd rozpościerała się fantastyczna panorama. Mieliśmy okazję do oglądania sąsiadujących szczytów Bieszczad, które przy słonecznej pogodzie prezentowały się niezwykle majestatycznie. Po pełnym wrażeń trekkingu i odpoczynku w górskich etapach, bezpiecznie wróciliśmy do schroniska, by zregenerować siły.

Zwieńczeniem tego intensywnego dnia był wieczorny spacer po Lesku. Rynek oraz urokliwe uliczki miasta w wieczornej iluminacji stworzyły doskonały, spokojny klimat do podsumowania minionych dni i ostatnich wspólnych rozmów.

Następnego dnia po śniadaniu spakowaliśmy bagaże i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Wycieczka dobiegła końca, ale przywozimy ze sobą mnóstwo pięknych wspomnień, fotografii i nowej energii do pracy oraz nauki.